Joanna Prosińska-Giersz
Na rodzinnym jedwabnym szlaku
Historia Henryka i Stanisławy Witaczków, rodzeństwa z Milanówka

Autor: Joanna Prosińska-Giersz

Recenzent pracy: prof. dr hab. Janusz Kaliński

Współwydawca: Fundacja Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 422 (270 zdjęć i dokumentów, fragmenty wspomnień)

Format: 195 x 250 mm

Oprawa: oprawa miękka ze skrzydełkami

ISBN: 978-83-64708-91-6

89,00  69,00 

Opis

SAGA RODU WITACZKÓW
TWÓRCÓW POLSKIEGO JEDWABNICTWA
WIZJONERÓW, PRZEDSIĘBIORCÓW, PATRIOTÓW

Sto lat temu rodzeństwo dwudziestolatków z Milanówka odważnie sięgnęło po dar niebios, by rozpocząć produkcję jedwabiu. Pełni entuzjazmu chcieli ratować wyniszczoną wojną ojczyznę, a przy tym dać uboższym rodzinom szansę polepszenia losu. Zaczęli od zera, bez kapitału, ale ze zdobytym wcześniej doświadczeniem. Dzięki sile młodości i pracowitości ich Stacja Doświadczalna jakością wyrobów dorównała światowym liderom.

W czasach okupacji niemieckiej Stacja zapewniła bezpieczeństwo i opiekę pracownikom, wspomogła i uratowała wiele osób, także osoby prześladowane z racji pochodzenia i tych, którzy walczyli z wrogiem. Stanisława i Henryk Witaczkowie dopilnowali też, by produkcja nie poszła na cele wojskowe okupanta, do końca utrzymali firmę w polskich rękach.

 Po zakończeniu wojny na drodze ich życiowej aktywności stanął nowy ustrój państwa, na którego pomocną zwierzchność liczyli. Choć nie był ich sprzymierzeńcem – zakłady zostały upaństwowione – nadal promowali jedwabnictwo, zarządzali produkcją i edukowali młode pokolenie, by mogło w przyszłości kontynuować ich działalność. Krzewili najważniejsze wartości, choć przestały już obowiązywać. Jednak byli fabrykanci przeszkadzali ówczesnej władzy i w końcu uznano ich za wrogów społeczeństwa, a Henryka Witaczka – w dziedzinie jedwabnictwa jedynego w kraju specjalistę-praktyka, na podstawie fałszywych pomówień osadzono w więzieniu i odebrano dobre imię.

*

Przedwojenny niemiecki konkurent Witaczków, firma Gütermann, wykorzystał moment, by się ich pozbyć z rynku. Doniósł niemieckim władzom wojskowym o bezprawnej wyprzedaży tkanin spadochronowych. Oskarżył Witaczka, że zamiast zostawić produkowane w Milanówku tkaniny spadochronowe do dyspozycji niemieckich władz wojskowych, rozdał je ludności cywilnej, by nie trafiły w ręce Niemców. Była to jawna dywersja. Natychmiast wysłano do Berlina raport, sąd wojenny skazał Witaczka zaocznie na karę śmierci, o czym telefonicznie powiadomiono Warszawę.

Z rozdziału „Żółwin – przesiedleni, bezrobotni”

NIEZWYKLE WAŻNY FRAGMENT
HISTORII I TOŻSAMOŚCI MILANÓWKA I POLSKI

 

Partner i patroni książki:

 
 

Fragmenty książki „Na rodzinnym jedwabnym szlaku” czyta autorka Joanna Prosińska-Giersz.
Nagranie zrealizowane przez Urząd Miasta Milanówka.

https://www.youtube.com/watch?v=sYObhpOmibE
(wersja z napisami dla niesłyszących)

 
 

Dodatkowe informacje

Autor

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Na rodzinnym jedwabnym szlaku
Historia Henryka i Stanisławy Witaczków, rodzeństwa z Milanówka”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pokrewne produkty